W regulaminie ZFRON widnieje zapis, że” “Warunkiem uzyskania pomocy, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 11 jest przedstawienie dowodów poniesienia wydatków w postaci np. faktur, rachunków imiennych lub umów z wyjątkiem dojazdów do pracy i z pracy oraz ryczałtów za używany własny pojazd do celów pozasłużbowych. Opinia lekarska wymagana jest w przypadku ubiegania się o zwrot środków wynikających z § 3 ust. 1 pkt 11 lit. c, d, j. (m.in. zakupu wyrobów medycznych) Odnośnie wydatków określonych w § 3 ust. 1 pkt 11 lit. b (zakup leków i środków medycznych) opinia lekarska jest wymagana w przypadku braku kopii recept.”
Pracownik dostarczył dokument ze sklepu z zaopatrzeniem medycznym zatytułowany “paragon” na zakup majtek chłonnych, na którym on sam widnieje jako nabywca, a jako płatnik wskazany jest NFZ. W formach płatności widnieje “refundacja 92,00 zł, karta: 98,00 zł). Czy komisja ZFRON może uznać dokument, skoro po pierwsze jest to paragon, a po drugie jako płatnik wskazany jest NFZ i dofinansować pracownikowi część z 98,00 zł zapłaconych kartą? Czy wobec tego, że do wniosku nie jest dołączone zlecenie lekarza na zakup majtek chłonnych, można uznać, że wskazanie na refundację przez NFZ na dokumencie, jest wystarczającym dowodem na zlecenie zakupu przez lekarza?

